Nie! Proszę
Państwa, nie zgadzam się! Sprzeciwiam się stanowczo nierównemu
i niesprawiedliwemu rozdawaniu talentów przez Matkę Naturę.
Są pewne granice, których po prostu nie należy przekraczać.
Tak nakazuje przyzwoitość. To niemoralne. Weźmy takiego Adama
Ondrę... Klasyczny przypadek zbyt rozrzutnego obdarowania
zdolnościami. Tym talentem można by obdzielić kilku „zwykłych”
wspinaczy.
Muszą rodzić się wybitne jednostki - dzięki nim przecięni ludzie mają wzory do naśladowania. Zawsze
pozostaje nadzieja, że ciężką pracą dojdziemy do poziomu dla nas
wcześniej nieosiągalnego. Przypadek Adama Ondry działa jednak zupełnie
demotywująco. Jak można w wieku 11 lat poprowadzić kilka 8a+ w
OS-ie?! Wiele bym oddał, by móc kiedykolwiek osiągnąć taki
poziom. Gdyby jeszcze pochodził z dalekiego kraju – Chin,
Bhutanu czy Arabii Saudyjskiej – ale urodził się i mieszka w
Czechach.
Miałem nadzieję, że chłopak
ma chorobliwie ambitnych rodziców, którzy przerzucają na niego
swoje niezrealizowane marzenia i chcą zrobić z niego małego
cyborga wspinaczkowego. Wyobrażałem sobiię, że narzucili mu straszliwy rygor
treningowy, dietę i ciągle powtarzają, żeby się nie poddawał.
Niestety. Wydaje się, że jest to zupełnie „normalny”
chłopak.
 Dinosaurus 8a+ OS, Seynes, Francja
Wcześnie pokazano mu, co dobre – zaczął
się wspinać mając 6 lat. Jego poziom wspinaczkowy zwiększał się
w tempie kilku stopni rocznie, by w wieku 10 lat osiągnąć 8a OS. W
wywiadzie z tamtego okresu mówił, że jest swoim własnym
trenerem, ale nie ładuje w sposób zaplanowany. Wspina się
dosyć dużo w weekendy w skałach, kiedy tylko jest powyżej 2°C.
Raz, czasem dwa razy w tygodniu wspina się na sztucznej ścianie. Nie
stosuje żadnej diety, oprócz tego, że nie je prawie mięsa.
Kontuzje się go nie imają. To wszystko. Jakie to proste.
Teraz Adam ma 15 lat. Osiągnął
poziom dostępny tylko dla kilku osób na świecie. W ciągu
tej zimy, jak zdradza nam jego mama, skupił się na wytrzymałość.
Przyrost formy zaskoczył nawet samego Ondrę. Dzięki ogromnemu
zapasowi mocy jego hiszpańskie wyczyny zapewne przejdą do legendy.
Nasz słowiański Harry Potter w ciągu niespełna dwóch
tygodni poprowadził dwie drogi o trudności 9a: Fuck The System (06-02-2008) i Open Your Mind (17-02-2008), i dwie o trudności
9a+: La Rambla (10-02-2008) i La Novena Enmienda (05-02-2008), nie
licząc kilku innych dróg, których trudność wahała
się od 8b do 8c+. Z braku miejsca wypisuję jedynie tylko kilka
osiągnięć małego czarodzieja. Najważniejszy jednak jest styl, w
jakim pokonuje te niewyobrażalne dla przeciętnego
zjadacza chleba probelmy. Fuck The System udało mu się
poprowadzić w trzeciej próbie, Open Your Mind w drugiej.
Należąca do najtrudniejszych na świecie La Rambla padła w 5
przystawce - trzeciego dnia zmagań. La Novena Enmienda kosztowała
również trzy dni pracy i padła przy 13 podejściu. Oglądając
filmiki z przejść tych ekstremów, nie mogę się pozbyć
wrażenia, że Adam pokonuje linię o trudnościach nie większych
niż 6a. Nie słychać jęków, sapania, stękania, czyli tego
wszystkiego, co towarzyszy pokonywaniu wyzwań robionych na granicy
naszych możliwości.
|
|
| Adam Ondra na Fuck The System 9a
|
Z
wielką przyjemnością będę śledził wieści o kolejnych przejśiach Adama
Ondry. Jednak z pewnym lękiem spoglądam na przyszłość
wspinaczki sportowej na świecie. W tym tempie za kilka
lat młody Czech pokona większość najtrudniejszych dróg na świecie i nie będzie miał już po czym się
wspinać. Prawdopodobnie wytyczy szereg dróg, które
zostaną powtórzone dopiero po kilku dekadach. Spektakularne sukcesy małego
czarodzieja są i będą straszliwie frustrujące dla
nas - starych wyjadaczy ciężko pracującyh na swój poziom przez długie lata. Aż odechciewa się trenować.
(więcej informacji: czechclimbing.com, planetmountain.com)
Zobacz również:
|
| tAUvvGiMJvFVDBwWp | | Tip top stuff. I'll execpt more now. |
| |
| tCmJRXPgDroQX | | cn7Qt1 laljimiyifqq |
| |
| DAnVizUBkADtKtm | | SLn8uB suroyaafqttw |
| |