|
yhh, Janówek, czyli wersja ponowna, niedosłowna, sorry...
|
|
Redaktor: Tede |
17-11-2008 |
|
z powodów niezależnych od nikogo, wpinka sie wypięła... to dlatego krzyczymy jak ktoś ładując z dołem przy pierwszym przelocie źle wpina linę do karabola, tak to już jest, w końcu na ryja polecisz.... jak to mówi Rudy "chodził z dolną, aż pierd....ną" no i mój jedyny, pierwszy w życiu wpis na bloga poleciał w kosmos niczym Łajka radziecka, ponoć c... |