|
Autor: Michał Dylewski / UKA
Urazy u wspinaczy skałkowych
Wspinaczka skałkowa, zdobywająca ostatnio coraz większą popularność,
jest jednocześnie sportem o bardzo wysokim stopniu zagrożenia urazem. O
ile ryzyko upadku, zwłaszcza we wspinaczce na sztucznych ścianach,
zostało bardzo poważnie ograniczone, to uszkodzenia przeciążeniowe,
zwłaszcza kończyny górnej, występują u znakomitej większości wspinaczy.
Związane jest to z rodzajem aktywności, która poddaje narząd ruchu
człowieka bardzo dużym, powtarzanym obciążeniom, często w ekstremalnych
pozycjach. Podobnie jak w innych sportach, także we wspinaczce
skałkowej pewne schorzenia występują częściej niż inne, co związane
jest ze specyfiką ruchów i obciążeń, odmiennych dla różnych form
aktywności. Jak już wspomniano wcześniej, typowym miejscem urazów
przeciążeniowych u wspinaczy jest kończyna górna, a zwłaszcza palce i
łokieć, rzadziej okolice ramienia i nadgarstka.
Poniżej zostaną pokrótce opisane najbardziej typowe dla wspinaczy
uszkodzenia, wraz z typowymi objawami i ogólnym sposobem leczenia.
Jednak trzeba pamiętać, że w zawsze warto zgłosić się jak najszybciej
do lekarza ortopedy lub specjalisty rehabilitacji, aby dokładnie
rozpoznać problem i ustalić leczenie. Warto również wiedzieć, iż czasem
początkowo niegroźne urazy, jeśli są nieleczone, mogą prowadzić do
nieodwracalnych następstw.
Ogólnie o urazach przeciążeniowych i ich leczeniu
Urazy przeciążeniowe, jak sama nazwa wskazuje, są to uszkodzenia
powstałe w wyniku działania na tkanki sił większych niż ich
wytrzymałość, zarówno jednorazowych, jak i powtarzanych. Zarówno
ścięgna, jak i więzadła, a więc tkanki najczęściej ulegające tego typu
urazom, mają podobne właściwości mechaniczne. Po pierwsze, na nadmierne
obciążenia reagują one odwracalnym zmniejszeniem swojej wytrzymałości.
Odwracalnym, ale nie zawsze i nie od razu. Jak każda inna tkanka,
ścięgna i więzadła potrzebują czasu na powrót do pełnej sprawności.
Czas ten zależny jest min. od stopnia rozciągnięcia i stanu
wytrenowania organizmu. Problem zaczyna się wtedy, gdy działająca siła
jest za silna, i oprócz odwracalnego zmniejszenia wytrzymałości ścięgna
czy więzadła pojawia się jego uraz, lub gdy przeciążenia są za częste i
tkanki te nie mają czasu powrócić do pełni sprawności, co prowadzi do
ich stopniowego osłabienia, i w konsekwencji również do urazu.
Wspinaczka skałkowa zaś jest formą sportu czy rekreacji w której
przeciążeń, zwłaszcza kończyn górnych, nie brakuje.
Drugą właściwością ścięgien jest możliwość zwiększenia ich
wytrzymałości. Można to osiągnąć przez poddawanie ich stopniowo
zwiększanym obciążeniom, jednak w granicach ich fizjologicznej
wydolności. Trening taki musi być długotrwały, i, co ważne, musi w nim
być czas na odpoczynek. Kolejna cecha, o której warto pamiętać
uprawiając jakąkolwiek aktywność fizyczną, to fakt, iż tkanki
elastyczne rzadziej podlegają urazom niż tkanki nieelastyczne. Należy
więc dbać o to, aby nasze ścięgna nie były poskracane, włączając do
programu ćwiczeń ćwiczenia rozciągające. Poza tym, przed większym
wysiłkiem ( a wspinaczka na pewno do takich należy), nie można
zapomnieć o rozgrzewce. Zwiększy ona elastyczność wiązadeł i ścięgien
przez podniesienie ich temperatury, co z kolei zmniejszy ryzyko urazu.
I ostatnia rzecz dotycząca zachowania funkcji narządu ruchu. Aby staw
lub grupa stawów mogły prawidłowo pracować, niezbędne jest kilka
czynników: jego pełna ruchomość z jednej strony, a stabilizacja z
drugiej, a także odpowiednie wzorce ruchowe i napięcia mięśni, co wiąże
się z koniecznością utrzymywania względnej równowagi mięśni
przeciwstawnych sobie grup (np. zginaczy i prostowników palców). Więcej
jednak o równowadze mięśniowej i skutkach jej braku w części
poświęconej innym urazom.
Na koniec tej części kilka słów o mechanizmach urazów i zdrowienia.
Ogólnie urazy ścięgien i wiązadeł możemy podzielić na trzy grupy, idąc
od najlżejszego: nadwerężenia (naciągnięcia), naderwania i przerwania.
Wszystkie one wiążą się z przeciążeniem (nagłym lub powtarzanym) i
zaburzeniem funkcji ścięgna lub więzadła. Nadwerężenie jest to zmiana
strukturalnego ułożenia włókien kolagenowych tworzących więzadło lub
ścięgno, naderwaniu towarzyszy przerwanie części tych włókien, a
przerwaniu - wszystkich. Ponieważ u dorosłego człowieka wytrzymałość
tych struktur zależy od ułożenia włókien kolagenowych a nie od ich
ilości (tej nie możemy zmienić treningiem), przy leczeniu musimy skupić
się na tym, aby te włókna odpowiednio się ułożyły. Jest na to właściwie
tylko jeden sposób - trzeba poddawać je stopniowanym obciążeniom,
najlepiej już w trakcie gojenia, gdyż to wymusza ich ułożenie.
Unieruchomienie może zaburzyć ten naturalny układ włókien kolagenowych
nie tylko podczas urazu, ale nawet w zdrowym ścięgnie już po dwóch
tygodniach. Pozostałe zabiegi mają za zadanie spowodować lepsze
ukrwienie uszkodzonych tkanek, co jak do tej pory jest jedynym w pełni
udokumentowanym czynnikiem mającym wpływ na szybkość gojenia się
ścięgien i wiązadeł. Pole magnetyczne czy laser również mają na celu
przyspieszenie regeneracji, choć ich skuteczność bywa różna, zależna
między innymi od tego, w jaki sposób się je stosuje. Głęboki masaż
poprzeczny, oprócz poprawy ukrwienia, ma również w sposób mechaniczny
wpływać na ułożenie przestrzenne włókien kolagenowych. I ostatnia
uwaga. Niezależnie od sposobu leczenia, naderwania czy przerwania
ścięgien czy wiązadeł goją się bardzo długo, choć ból i powrót funkcji
mogą powrócić już po kilku tygodniach. Jednak drobne różnice pomiędzy
tkanką zdrową a zregenerowaną występują jeszcze po 6 miesiącach od
urazu, dlatego przy następnych przeciążeniach, zwłaszcza bez
odpowiedniej profilaktyki, uszkodzenia takie mogą się odnawiać.
Zobacz również:
|
| Lepiej chlodzic czy ogrzewac jak dojdzie | | Mam na mysli stluczenie, skrecenie, zwichniecie, naciagniecie etc Bo ja zawsze kupuje ten laster chlodzacy Prel i zawsze dziala, ale czytalam tez gdzies, ze sie ogrzewa? Czy to w reumatycznych bardziej sprawach? |
| |
| nie ogrzewaj! | | według mojej wiedzy - NIGDY nie ogrzewaj stłuczonego / zwichniętego miejsca, bo to może przyczynić się do zapalenia. zawsze ochładzaj, słyszałem, że regularne schładzanie skraca okres rekonwalescencji o 10-20%. |
| |
| Dzieki za umieszczenie tak przydatnego artykółu;] |
| |
| Bolące wiązadło | | Mam problem dwa miesiące temu uszkodziłem sobie prawdopodobnie wiązadło poboczne palca środkowego, przez ten okres nie trenowałem, teraz jak i wcześniej podczas wspinaczki nie odczuwam bólu, występuje on natomiast podczas wygięcia palca w jedną ze stron (ostre pieczenie). Czy mogę się dalej wspinać, czy jest jakiś sposób na szybszą rekonwalescencję? |
| |
| prostowniki palców | Witam! Mam naderwane albo nawet zerwane mięśnie prostowników palców (nie wiem dokładnie, bo lekarz przy wstępnym badaniu nie potrafił tego określić). Wizytę kontrolną mam za 12 dni. Jak postępować w takim przypadku, jak leczyć takie urazy? Czy i kiedy odzyskam pełną sprawność?? |
| |
| błąd w sztuce | | Podczas operacji tarczycy miałam przywiązaną rękę, miałam znieczulenie ogólne. Po całkowitym wybudzeniu poczułam ból w nadgarstku, dokładnie tu gdzie była unieruchomiona ręka, czuję mrowienie w kciuku i palcu wskazującym. Po operacji już 3 tygodnie, a ból nie przechodzi, co to może być??? |
| |
Witam od jakichs 3 tygodni mam straszny problem z dlonmi. sa jakies przykurczone. czuje bol w srodreczu jak ruszam palcami serdecznymi. palce te sa malo sprawne tzn moge zgiac gorzej z pelnym wyprostowaniem czy odchyleniem. jak przywre cala dlonia do podloza (o ile mi sie to z bolem uda lewa dlon latwiej prawa gorzej) to wowczas nie moge palca serdecznego odchylic do gory. rano dlonie sa zastane wszystkie palce mniej sprawne i dopiero po 5-10 minutach jest lepiej ale do idealu brakuje. bylam u rodzinnego. podstawowe badania plus ob i czynnik reumatoidalny wyszly ok. rtg dloni nic nie wykazalo. dostalam skierowanie do reumatologa. zapisalam sie ale wizyta w polowie sierpnia wiec wczsnniej udam sie prywatnie do ortopedy niech mi wykona usg dloni bo reumatolog pewnie i tak mnie na nie odesle i to tylko wydluzy droge. strasznie sie boje co to moze byc. naczytalam sie o twardzinie i spac nie moge:-(dodam ze duzo siedze przy kompie. wczesniej odczuwalam drobne bole w srodreczu gdy np wyciskalam scierke roblam reczne pranie, czasami dlonia trzepalam krzesla ale nie zwracalam na to uwagi. doam ze w nadgarstkach tez czasami odczuwam jakby byly nadwyrezone. co to moze byc? czy skutek nadwyrezenia dlni moze dawac takie objawy? |
| |
| rehabilitacja | Lekarz powie mniej więcej tak: proszę się nie wspinać - to jest niezdrowe. Przepisze jakiś niesterydowy lek w maści na stany zapalne stawów,który w zasadzie niewiele robi. Jak dobrze pójdzie zapisze rehabilitację - fizyko, może krioterapię (naprawdę działa), może magiczne prądy. Rehabilitacja chyba jest jeszcze refundowana z NFZ, więc nie zaszkodzi skorzystać. Czasem te czary pomagają. Ja zalecam dwa tygodnie przerwy od wspinania. I profilaktyka: dobra rozgrzewka stawów przed i po wspinanu, obowiązkowo dobre plastrowanie stawu no i zmiany nawyku łapania chwytu. Tak proszę Panią, łudę zapinać tylko w sytuacji maksymalnego spręża, normalnie należy stosować chwyt otwarty. W międzyczasie delikatne masaże, ale trzeba wiedzieć jak to sobie aplikować no i to musi trwać z pół godziny (ale można to robić wszędzie). Nie gwarantuję, że przestanie boleć, ale daje się żyć i wspinać. Podobno cuda działa masaż z olejem arachidowym. No i na koniec suplementacja. Lekarz zaleci preparaty z glukozaminą i chondroityną. Nie na wszystkich to działa, natomiast efekty przynosi preparat stosowany przez karków: Animal Flex. Też zawiera chondroitynę z glukozaminą, ale oprócz tego kupę innych rzeczy. Trzeba się tylko przyzwyczaić do łykania wielkich pastylek. Powodzenia. |
| |
| dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz. problem w tym ze ja sie nie wspinam :-( wiec nie wiem skad te dolegliwosci, bol, przykurczone palce itp i nie wiem czy takie nasilenie dolegliwosci to tylko zwykle przeciazenie. najbardziej to mnie denerwuje ta niemoznosc pelnego wyprostoania dloni i przykurcze palcow |
| |
| i dodam, ze gdy czasami ten palec serdeczny na sile naciagne i potem zegne lub zacisne piesc to czuje bol |
| |
| usg dloni | Bylam dzis na usg i opis jest nastepujacy: w obu rękach występuje pogrubienie pochewek zginaczy palców, bez obecności wolnego płynu. Maziowka ST.a MPC i aPIP bez uchwytnych zmian. ortopeda zalecil najpierw wizyte u reumatologa tak jak byla pierwsza sugestia lekarza rodzinnego. co taki opis moze oznaczac? aha zmian w kosciach ani stawach nie ma |
| |
| e | | Nie ma się czym martwić. Najpierw jest zapalenie pochewek zazwyczaj przy początkach zmian chrobowych. Będzie dobrze, bo jeszcze w zasadzie nic nie zaszło. O problemie można mówić gdy trzeba pić przez słomkę, bo nie da się utrzymać szklanki, albo szutrować bez użycia sztućców... a staw dalszy jest znaaaacznie pogrubiony. Ale oczywiście nie lekceważ i udaj się do reumatloga. |
| |
| ale czy takie pogrubienie pochewek scieg | | oznacza poczatek rzs czy niekoniecznie? i czy to pogrubienie moze dawac takie objawy o ktorych pisalam wyzej? do reumatologa na pewno pojde bo mam juz umowiona wizyte na polowe sierpnia |
| |
| pochewki | Tak, pogrubienie pochewek daje takie objawy (ja tak w każdym razie miałem). Pocieszające jest to, że jeżeli boli, to znaczy, że rośnie  |
| |
| ale czy takie pogrubienie pochewek scieg | dzieki za odpowiedz :-) ciesze sie, ze moge z kims popisac o swoich dolegliwosciach. lekarz ortopeda byl bardzo powsciagliwy w wypowiedziach i jedyne co uslyszalam ze przyczyn pogrubienia moze byc wiele i zalecil reumatologa. a mozesz napisac co bylo przyczyna Twoich dolegliwosci i jak je wyleczyles? u mnie bol juz mniejszy czasami wogole nie boli ale palce nadal sztywnawe i przykurczone. no i to poranne "zastanie" i trudnosci z zacisnieciem piesci.nadgarstki tez mam nadwyrezone jakies . juz przestaje sie ludzic ze to zwykle przeciazenie:-( |
| |
| i musze dodac | | ze od paru dni mam napady takiego swedzenia piczenia dloni. sa lekko zaczerwienione ale nie mazadnej wysypki. nie wiem czy to ma zwiazek z pogrubieniem tych pochewek czy raczej jest wynikiem czegos inego a moze na tle nerwowym |
| |
| po wizycie u reumatologa | | na podstawie dotychczasowych badan nie moze potwierdzic ani wykluczyc rzs. dostalam skierowanie na badanie anty CCP. oraz lek febrofen. czy jesli to nie bdzie rzs(jeszcze sie ludze)a jednak przeciazenie to pomoze mi na te pochewki sciegien? |
| |
| boli | mam bol nadgarstka i nic na to nie działa |
| |
| po kolejnej wizycie u reumatologa | | anty ccp ujemne wiec rzs wykluczone. reumatolog generalnie rozlozyla rece. zalecila wizyte u ortopedy i endokrynologa. ale powiedzial ze dla swietego spokoju mam zrobic jeszcze przeciwciala jadrowe ana aby wykluczyc inne choroby tkanki lacznej . i tym mnie zmartwila bo miala zapewne na mysli tocznia i twardzine. dla rowniez skierowanie na rehabilitacje-naswietlanie laserem. oczywiscie na nfz terminy tak odlegle ze musialam sie zapisac prywatnie. dzis bylam na pierwszym zabiegu. zobaczymy czy to cos pomoze |
| |
| widze ze nikt tu juz nie zaglada | | :-( |
| |
| NTYBeuojmSPYPByO | | Great article but it didn't have everthying-I didn't find the kitchen sink! |
| | |