|
Autor tej pozycji zaczyna z grubej rury, pisząc: "nie sztuką jest
poprowadzić VI.6 mieszkając na Śląsku czy w Krakowie...". Stawia
odważną tezę i jednocześnie jasno określa grupę docelową, którą są
zirytowani długim dojazdem w skały mieszkańcy
stolicy, przekraczający pierwszy próg podatkowy. Im dedykuje
specyficzny, bardzo agresywny trening nieodwołalnie prowadzący prosto
do koniecznego sukcesu.
Autor szczególnie eksponuje znaczenie treningu mentalnego, potrzebnego do przetrwania w dużym mieście oraz drobnych
złośliwości, które muszą znosić warszawiacy od mieszkańców różnych prowincji. Dieta polecana przez autora nawiązuje do najlepszych wzorców stołecznego wspinania i jest oparta na tuńczyku i bananie. Na końcu poradnika znajduje się słowniczek, dzieki któremu każdy mieszkaniec stolicy będzie mógł pozrozumieć się z tubylcami i
jasno wyznaczyć granice, których nie powinni oni przekraczać. Zamiast nieco prostackiego zwrotu "ja wiem lepiej" autor
proponuje używać bardziej dyplomatycznych - "czytałem że..." lub "w całej Polsce oprócz....".
Wiele o specyfice warszawskiego wspinania mówią tytuły rozdziałów "Jak podjechać samochodem terenowym pod samą skałę?",
"Cykl treningowy, a awans poziomy w wielkich korporacjach" czy "Mody i trendy we wspinaczce sportowej". Autor omawia też taktykę wspinaczki za granicą w rozdziale "Tydzień na wescie za 5 tysięcy - tak, to możliwe!". Rozdział ten rozpoczyna tłumaczenie na szesnaście języków zwrotu otwierającego wszystkie serca mieszkańców stolic -
"ja też jestem ze stolicy". Nie jest tu akurat ważne, że autor nie zrobił swojego VI.6, ważne jest że się zna i to akurat czuć. Pozycja ta przebiła na rynku poradników takie wydawnicze hity jak "Tresura chomika syryjskiego dla
średniozaawansowanych" czy "Jak żyć z zielonooką blondynką bez matury?" i jest ze
wszechmiar godna polecenia mimo wysokiej ceny.
"Jak zrobić VI.6 mieszkając w Warszawie?", K.W.Stolarz, wydawnictwo Uremis, 2006.
(źródło: boskie wdahu no. 21)
|
live is brutal stolYca hehehe |
| | |
| ja tam wolę kobiety, ale każdy orze jak może :P |
| |