Advertisement

Dla początkujących
Menu
Strona główna
Aktualności
Artykuły
Filmy i zdjęcia
Społeczność
Ogłoszenia
Forum
Linki
Wyszukaj
Warszawa
Gdzie się wspinać?
Topo
Instruktorzy
Sekcje
Logowanie
climb.pl
szkoła językowa francuski hiszpański warszawa
Ankieta
Najlepsze skały w Europie:
Polska
Francja
Hiszpania
Włochy
Niemcy
inny kraj
nie lubię skał w Europie
Wszystkie ankiety
Stworzone dla:
Mozilla Firefox
feed image
Najczęściej czytane
Tagi artykułów z kategorii: Na luzie
bulder dziecko gekomat horoskop kobieta męski szowinizm psychologia sprzęt wdahu wolski
Książka "Jak zrobić VI.6 mieszkając w Warszawie?"
Redaktor: mik6e 02-04-2008  (zmieniany: 29-04-2008)

2008.04.02_jakzrobic.jpgAutor tej pozycji zaczyna z grubej rury, pisząc: "nie sztuką jest poprowadzić VI.6 mieszkając na Śląsku czy w Krakowie...". Stawia odważną tezę i jednocześnie jasno określa grupę docelową, którą są zirytowani długim dojazdem w skały mieszkańcy stolicy, przekraczający pierwszy próg podatkowy. Im dedykuje specyficzny, bardzo agresywny trening nieodwołalnie prowadzący prosto do koniecznego sukcesu.

Autor szczególnie eksponuje znaczenie treningu mentalnego, potrzebnego do przetrwania w dużym mieście oraz drobnych złośliwości, które muszą znosić warszawiacy od mieszkańców różnych prowincji. Dieta polecana przez autora nawiązuje do najlepszych wzorców stołecznego wspinania i jest oparta na tuńczyku i bananie. Na końcu poradnika znajduje się słowniczek, dzieki któremu każdy mieszkaniec stolicy będzie mógł pozrozumieć się z tubylcami i jasno wyznaczyć granice, których nie powinni oni przekraczać. Zamiast nieco prostackiego zwrotu "ja wiem lepiej" autor proponuje używać bardziej dyplomatycznych - "czytałem że..." lub "w całej Polsce oprócz....".

Wiele o specyfice warszawskiego wspinania mówią tytuły rozdziałów "Jak podjechać samochodem terenowym pod samą skałę?", "Cykl treningowy, a awans poziomy w wielkich korporacjach" czy "Mody i trendy we wspinaczce sportowej". Autor omawia też taktykę wspinaczki za granicą w rozdziale "Tydzień na wescie za 5 tysięcy - tak, to możliwe!". Rozdział ten rozpoczyna tłumaczenie na szesnaście języków zwrotu otwierającego wszystkie serca mieszkańców stolic - "ja też jestem ze stolicy". Nie jest tu akurat ważne, że autor nie zrobił swojego VI.6, ważne jest że się zna i to akurat czuć. Pozycja ta przebiła na rynku poradników takie wydawnicze hity jak "Tresura chomika syryjskiego dla średniozaawansowanych" czy "Jak żyć z zielonooką blondynką bez matury?" i jest ze wszechmiar godna polecenia mimo wysokiej ceny.

"Jak zrobić VI.6 mieszkając w Warszawie?", K.W.Stolarz, wydawnictwo Uremis, 2006.

(źródło: boskie wdahu no. 21)

creative_commons.gif






Komentarze (3)
RSS komentarzy
1. Dodany przez: krk06-04-2008 19:37
live is brutal stolYca :zzz hehehe
 
2. Dodany przez: lolek z krawkowa19-05-2008 20:07
jebac stolice :P
 
3. Dodany przez: mik6e19-05-2008 20:44
ja tam wolę kobiety, ale każdy orze jak może :P
 

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze zawierające reklamy będą usuwane.
Podpis:
Tytuł:
Komentarz:



Anty-spam: Code

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!