Advertisement

Dla początkujących
Menu
Strona główna
Aktualności
Artykuły
Filmy i zdjęcia
Społeczność
Ogłoszenia
Forum
Linki
Wyszukaj
Warszawa
Gdzie się wspinać?
Topo
Instruktorzy
Sekcje
Logowanie
climb.pl
szkoła językowa francuski hiszpański warszawa
Ankieta
Najlepsze skały w Europie:
Polska
Francja
Hiszpania
Włochy
Niemcy
inny kraj
nie lubię skał w Europie
Wszystkie ankiety
Stworzone dla:
Mozilla Firefox
feed image
Najczęściej czytane
Tagi artykułów z kategorii: Na luzie
bulder dziecko gekomat horoskop kobieta męski szowinizm psychologia sprzęt wdahu wolski
Kobieta mnie bije..!
Tagi: męski szowinizm  kobieta
Redaktor: Ozrabal 28-04-2008  (zmieniany: 21-05-2008)

2008.04.25_kulturystka.jpg To, co napiszę, może wydać się wielu osobom głupie, ale Kobiety są inne. Może nawet pod wieloma względami lepsze od nas - mężczyzn. Spoglądając jednak z męsko-szowinistycznego punktu widzenia na wspinaczkę, nie mamy się o co, panowie, martwić - ekstremy i coraz wyższy poziom trudności wyznaczamy my. Jak długo tak pozostanie? Trudno powiedzieć. Dane liczbowe, które zaraz zaprezentuję, są nieco niepokojące. 

Zespół naukowców z USA przeprowadził badania nad grupą 39 (21 panów, 18 pań) mocnych dziewcząt i chłopców, startujących w półfinale Pucharu Świata we wspinaczce sportowej. Siedmiu panów i sześć kobiet z tej grupy zakwalifikowało się do finału. Celem badania było stworzenie antropometrycznego profilu elity mężczyzn i kobiet uprawiających na poziome wyczynowym wspinaczkę sportową. 

Mierzono wiek, lata doświadczenia wspinaczkowego, wzrost, masę ciała, stosunek wzrostu do masy, sumę pomiaru siedmiu fałd skórnych, zawartość procentową tłuszczu w ciele, masę wolną od łuszczu, przepływ krwi w ramionach i rękach za pomocą pletyzmografu, uśrednioną dla obu dłoni siłę ścisku, siłę ścisku w stosunku do masy ciała i umiejętności wspinaczkowe wyznaczane przez najtrudniejszą poprowadzoną drogę.

Wykazano w ten sposób, że czołowi wspinacze są raczej drobnej i średniej postury ze szczególnie niską procentową zawartością tłuszczu w organizmie, średnią siłą ścisku i wysokim stosunkiem siły tegoż ścisku w stosunku do masy ciała (w porównaniu ze sportowcami z innych atletycznych dyscyplin sportu). Nie jest to nic rewelacyjnego – do podobnych wniosków można dojść jeżeli przyjrzymy się sylwetkom zawodników – duża część z nich jest zabiedzona i wyżyłowana. Ale lećmy dalej.

Wartości pomiarów wzrostu do masy i procentowa zawartość tłuszczu u mężczyzn były bardzo zbliżone do wyników, jakie uzyskano badając kobiety. Ale nie ma cudów, kobiety są z natury trochę słabsze i jest to ich cecha biologiczna. Badanie to pokazuje, że redukcja masy ciała i procentowej zawartości tłuszczu są dla niewiast szczególnie ważne. Dowodzą pośrednio również, że kobieta teoretycznie może (należałoby podkreślić „teoretycznie może”) osiągnąć podobny poziom co mężczyzna. Sukcesy kobiet w ciągu kilku ostatnich lat wydają się to potwierdzać – panie znacznie zbliżyły się do poziomu mężczyzn pod względem trudności prowadzonych dróg. Ale, panowie, nie ma się czym jeszcze martwić – ciągle jesteśmy lepsi.

We wspinaniu:
Faceci zawsze będą lepsi...
Poziom się wyrówna
Kobiety górą!
Antropologią fizyczną przestawano się zajmować pod koniec XIX wieku. Większość badań zarzucono po wybuchu II wojny świarowej. Nikt już nie gania "urodzonych przestępców" z wzoru Lombroso. Coś może w całej teorii jest, ale człowiek nie składa sie tylko z kupy mięśni, kości i ścięgien. Wydaje mi się, że motywacja i wola walki są w zdobywaniu szczytu równie ważne. Psychika to podobno domena kobiet. Niektórzy twierdzą, że ostatnio mamy do czynienia z dezawuacją męskości. Wszystko spowodowane ma być tym, że nie radzimy sobie  w świecie, który de facto sami stworzyliśmy - dopada nas stres i związane z nim kompleksy, impotencja... Niektórzy dają jednak radę.

Wniosek jest taki, że szanse nie są tak nierówne jak do tej pory myślałem. Pewnie niedługo zaczną być organizowane zawody o formule koedukacyjnej i ostatecznie zakwestionowana zostanie słuszność mojej życiowej maksymy - prawdziwa siła techniki się nie boi. Abstrahując od fizjologii i takich tam pseudonaukowych wywodów, płeć brzydka może chyba być spokojna. To my od kilku tysięcy lat stawialiśmy się przed wyzwaniami (czasami głupimi, jak wojny) i, mimo drobnych problemów, nadal wyznaczamy we wspinaczce regóły gry. Kobiety z natury nie są wojowniczkami.

Boję się jednak takich rewolucji: 

Autor artykułu: Męska Szowinistyczna Świnia (MSŚ)

(źródło: http://www.climbing.com.au )


Zobacz również:





Komentarze (6)
RSS komentarzy
1. Dodany przez: P.01-06-2008 15:59
Hm, moim zdaniem może(!) dojść do wyrównania poziomów. Ewolucja nigdy się nie zatrzyma, a my kobiety, bardzo dążymy do tej zmiany. Nie tylko w kwestii wspinania, ale też codziennego życia. Stajemy się co raz bardziej niezależne i samowystarczalne. Nie jestem pewna czy to takie dobre, bo wiąże się z utratą wielu kobiecych przywilejów, ale cóż... coś za coś ;) 
Bradzo fajny artykul
 
2. Dodany przez: R17-06-2008 21:51
Masz rację, ale...
Na medycynie uczą nas, że o ile facet rzeczywiście jest silniejszy, to kobieta jest zdecydowanie bardziej wytrzymała, lepiej się przystosowuje do zmian środowiska i bardziej zdeterminowana w ekstremalnych sytuacjach, ponieważ musi przeżyć, żeby zapewnić byt dzieciakowi. W światku naukowym to jest traktowane jako mniej więcej taka sama oczywistość jak to, że faceci są silniejsi. Ciekawe czy jakiś badacz rozpatrywał to też z tej strony. A przykład, o którym słyszałam, to aklimatyzacja do wysokości - podobno najszybciej przychodzi to kobietom w średnim wieku :) Czytałam też artykuł o tym, że kobiety, szczególnie te mniej zaawansowane, wspinają się inteligentniej i lepiej oszczędzają swoje siły więc robią lepsze drogi niż wskazywałaby na to ich siła. No... i możemy tutaj to, że statystyczna dziewczyna jest bardziej rozciągnięta niż facet, chociaż wyrównuje się to podobno z poziomem mężczyzn jeśli chodzi o czynne rozciąganie [takie gdzie musisz sie rozciągnąć siła swoich mięśni]. 
 
No dobrze już koniec :) Myślę,że mimo wszystko nie ma co konkurować ze sobą, pobijanie własnych rekordów jest chyba wystarczająco zajmujące, wciągające, [tu wstaw własny przymiotnik]. Chociaż muszę też przyznać, że takie artykuły jak ten świadczą przede wszystkim o pewnym męskim.... strachu, z którego chyba nawet mam satysfakcję ]:-D
 
3. Dodany przez: Vinnie19-12-2011 00:52
eugfBjkSe
I really apperctiae free, succinct, reliable data like this.
 
4. Dodany przez: eobvvueg19-12-2011 14:43
xgEqTxYIUgiWRK
gxUxCJ gkxpnkwiphmc
 
5. Dodany przez: lhasnue19-12-2011 18:20
jHOKbASQvsledTzb
DCuUE6 , [url=jrtsosxkipge.com/]jrtsosxkipge[/url], [link=mxmiajaojley.com/]mxmiajaojley[/link], cimbpoymzejv.com/
 
6. Dodany przez: durpinator19-01-2012 00:34
PkTwnEHntQbFozcn
Wojciech Klosowski pisze:Dodajmy jeszcze: tradycja polskich muzułmanów, to głównie tradycja tatarska. Tatarzy, wyznawcy islamu sunnickiego, pod względem wielu zwyczajów różnią się wyraźnie od nowszej imigracji islamskiej (w dużej części szyickiej). Między innymi noszenie hidżabu przez kobiety tatarskie ogranicza się prawie wyłącznie do okazji religijnych, natomiast nie ma zwyczaju noszenia hidżabu na co dzień. 
 
www.insurquotescenter.com/
 

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze zawierające reklamy będą usuwane.
Podpis:
Tytuł:
Komentarz:



Anty-spam: Code

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!