Gość draft
zaloguj się aby wysłać email
|
| partnerka w asekuracji |
2011-11-29 18:29 |
witam wszystkich, wraz z moją dziewczyną chcielibyśmy rozpocząć naszą przygodę ze wspinaniem i fajnie by było móc uprawiać ten sport wspólnie. Tu się pojawiają moje wątpliwości i pytanie: moja luba waży jakieś 50kg, ja ważę 75kg - czy różnica 25kg nie jest zbyt duża do wspólnej wspinaczki w wzajemnej asekuracji?
z góry dzięki za odpowiedzi.. Pozdrawiam |
|
|
|
| |
|
Użytkownik szczerb
 Nowicjusz Oklaski: 0
|
| Re: partnerka w asekuracji |
2012-01-22 23:14 |
Ja ostatnio dobiłem niestety do 95kg a czasem wspinam się ze znajomym ważącym 60kg. Czasem go troszkę poderwę, ale nic złego się nie dzieję Wędkując na ściance ewentualnie można obkręcić linę celem zwiększenia tarcia gdyby miała problem z utrzymaniem Twojej masy. |
|
|
|
| |
|
Gość Piotrek
zaloguj się aby wysłać email
|
| Re: partnerka w asekuracji |
2012-02-17 14:18 |
Hej, Twoją partnerke może troche podrzucić w momencie kiedy odpadniesz np wchodząc z dolną asekuracją ale to nie wiąże się specjalnie z niebezpieczeństwem. Musicie natomiast pamiętać o tym, że jeżeli to Ty będziesz asekurującym to odpadnięcie Twojej partnerki będzie bardziej statyczne - bardziej ją szarpnie jak lina już się napręży. Oczywiście to się tyczy sytuacji kiedy naprzykład ktoś odpada z bardzo luźną liną (przy próbie wepnięcia się w ekspres - gdzie droga spadania to np 3 metry albo więcej) - co i tak nie znaczy, że coś się stanie - po prostu mocniej szarpnie. Innych rzeczy moim zdaniem nie ma co się obawiać.
Skręcanie liny nie ma najmniejszego sensu, niszczy się tylko sprzęt. |
|
|
|