|
Podczas wspinaczki na Filarze Mięguszowieckiego Szczytu zginął Piotr Amsterdamski (52 lata), profesor astronomii, tłumacz i wspinacz.
Piotr został znaleziony 13 lutego rano w tzw. Dolnym Kominie przez zespół ratowników TOPR, który wybierał się na tę samą drogę.
Piotr rozpoczął przygodę ze wspinaniem późno, bo w wieku 45 lat, ale
to nie przeszkodziło mu wspinać się dużo i dobrze. Wspólnie z Janem Hobrzańskim i Jakubem Radziejowskim wytyczył Bez Jedynek Ani Róż
(V/V+, miejsce VI) - nową drogę na wschodniej ścianie Mięguszowieckiego
Szczytu Wielkiego. We wspinaczkowym dorobku miał też przejścia dróg we
Francji i we Włoszech, np. pokonał południową ścianę Marmolady.
 |
Piotr Amsterdamski
(fot. Jakub Radziejowski / UKA) |
Wspinał się też dużo zimą w Tatrach, jeszcze w styczniu, wspólnie z Jakubem Radziejowskim przeszedł zimowo-klasycznie Drogę Kopczyńskiego (oryg. A2+, propozycja wyceny 7+).
Ale
wspinanie to tylko epizod w biografii Piotra, był fizykiem (zajmował
się kosmologią kwantową, a przede wszystkim zjawiskiem nadprzewodzących
strun kosmicznych), ma piękną kartę opozycyjną (w 1976 roku zbierał
podpisy pod listami w obronie represjonowanych robotników Radomia i
Ursusa, internowany w stanie wojennym) i był cenionym tłumaczem
literatury naukowej (otrzymał m.in. nagrodę im. Jerzego Kuryłowicza dla
najlepszego tłumacza książek naukowych).
Wspomnienia o Piotrze znajdziecie na stronach UKA oraz na stronach Gazety Wyborczej.
(źródło: wspinanie.pl, UKA)
|
| EGeWMttOYrA | | This informatoin is off the hizool! |
| |
| JEvjJpNXdjiXu | | bTXnOD mvzpjkaynjqv |
| | |